|
|||||||||||||
Nie „gonię za modą”, a mimo to udziela mi się nastrój prêt-à-porter. Zmiany, przemiany, kształty, kolory... Ulica jest dla mnie pokazem. Każdy z nas jest projektantem… Zgrzewam swoje sukienki, kroję je na miarę, bawię się kolorem. Trochę żartem, trochę Może przymierzy Pani torebkę?! Fason modny, może szklane pończochy?! Proszę bardzo!... Chciałoby się rzec: SZKŁO – modny przedmiot pożądania! Bycie modnym to bycie twórczym! Niech żyje sztuka!... Niech żyje prêt-à-porter!... Katarzyna Kabrownik-Urbańska
|
|